Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 213 347 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


SMUTEK

sobota, 07 maja 2011 14:10

KASIA ODESZŁA

06 maja 2011 r. o godzinie 16.57

KOCHAMY CIEBIE

mąż Darek i syn Mikołaj

(we wtorek 10 maja 2011 r odbędzie się pogrzeb, Msza święta zostanie odprawiona w kościele Matki Boskiej Bolesnej w Gdańsku ul. Głęboka 1 o godz. 10.00, następnie odbędzie się pogrzeb na cmentarzu przy parafii Najświętszego imienia Maryi w Gdańsku Krakowcu ul Kępna)


Podziel się
oceń
3
6

komentarze (15) | dodaj komentarz

Trochę nowych wiadomości

wtorek, 26 kwietnia 2011 7:52

Przeparszam ,że tak długo nic nie napisałam. ale w ostatnich tygodniach było dużo badań, wyników i wizyt.Ostatnie badanie TK wykazało, że na płucu jest zmiana, która uciska na serce i dlatego pojawiły się duszności. Po naświetlaniach te objawy nieznacznie ustąpiły a serce uspokoiło się. Pojawiły się za to objawy osłabienia i inne typowe zmiany po naświetlaniu.Teraz muszę czekac na zakończenie tych objawów. I będzie kolejna decyzja co do doboru leczenia, to dopiero po zebraniu wszystkich wyników. Bardzo się cieszę,że udało nam spędzic Święta w rodzinnym gronie. Mikołaj był bardzo zadowolony z tego co dostał od Zająca Wielknocnego.Pozdrawiam


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Nowe kłopoty

piątek, 18 marca 2011 20:09

Przepraszam, że tak długo nic nie pisałam ale po ostatniej chemioterapii poczułam się bardzo źle. Moje serce biło bardzo szybko i miałam bardzo duże duszności. Mój stan pogorszył się tak, że nie mogłam wstać z łóżka. Mąż dwa razy zawoził mnie do szpitala. Pierwszy raz z powodu szybkiej akcji serca 150 na minutę i arytmii serca. Ustabilizowano arytmie ale serce zostało na poziomie 100 na minutę. Po kilku godzinach na sali obserwacyjnej wypisano mnie do domu. Drugi raz byłam  w szpitalu z powodu dużych duszności lekarz mnie zbadał , podał nawodnienie po około trzech godzinach zrobiono RTG płuc. Po opisaniu zdjęć przyszła pani onkolog i powiedziała, że w lewym płucu pojawiła się większa zmiana, która uciska na serce i powoduje duszności. Wtedy podano mi leki zmniejszające duszności zwalniające akcję serca. Przygotowano wypis i odesłano do domu. Wyszłam ze szpitala bez żadnej recepty tylko z kartką do lekarza rodzinnego jakie leki mam kupić w poniedziałek. Wróciłam do domu ale nie miałam już siły wejść po schodach o własnych siłach. W poniedziałek byłam już bardzo słaba prawie nie wstawałam przez dwa tygodnie. Do łazienki musiałam jechać na wózku. Całe szczęście ,że w poniedziałek odwiedził mnie przyjaciel, który jak zobaczył co się dzieje jeszcze tego samego wieczoru załatwił mi opiekę hospicjum i pojechał po pielęgniarkę. Na drugi dzień był już u mnie lekarz. Po kilku dniach miałam już w domu koncentrator tlenu i wózek oraz wszelką potrzebną pomoc. Niestety przez dwa tygodnie nie mogłam o własnych siłach wstać z łóżka. Powoli jednak zaczynała się stabilizacja mojego stanu. Dopiero w tym tygodniu poczułam się na tyle dobrze, że mąż mógł mnie zawieść do onkologa. Pani doktor zdecydowała aby dokładniej zbadać tą zmianę w płucu i poddać ją naświetlaniu. Teraz czekam na termin konsultacji i zbiegów. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będę już wiedziała kiedy to będzie. Pozdrawiam wszystkich czytelników.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

Oczekiwanie na decyzję NFZ

niedziela, 23 stycznia 2011 20:39

Wynik TK potwierdził wcześniejsze przypuszczenia, guz blokujący płuco zmniejszył się i do płuca zaczęło dochodzic powietrze. Zmiana nowotworowa w brzuchu zatrzymała się jednak jest więcej płynu niż na poprzednim badaniu TK (ale poprzednie TK było robione miesiąc przed podaniem pierwszej chemii). Pani doktor skierowała wniosek o dalsze leczenie do NFZ. Teraz czekam na decyzję NFZ. Ciekawe czy będzie to odpowiedź pozytywna.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

W pogoni od lekarza do lekarza

sobota, 15 stycznia 2011 21:23

7 stycznia wybrałam się na badania krwi (morfologia) po chemii. Wyniki były dobre. W poniedziałek 10 stycznia poszłam do kardiologa, aby zabezpieczyc moje serce przed kolejnymi kołataniami. Wizytę miałam na godz. 7.50 niestety do gabinetu weszłam dopiero około godz. 9. 30. Było mi bardzo ciężko czekac tyle czasu na niewygodnych krzesłach w poczekalni. Pani doktor okazała się bardzo miła i bardzo rzetelnie zajeła się moimi dolegliwościami. Mam teraz leki, które do pewnego stopnia zabezpieczają mnie przed takimi niespodzankami ze strony serca jakie miały miejsce przed świętami. Po wizycie u kardiologa udałam się do szpitala żeby ściągnąc płyn z brzucha, to już dwa tygodnie od ostatniej takiej wizyty, ostatnio chodziłam tam co tydzień. W szpitalu trochę się rozpędzili i ściągneli aż 3800 ml. Ponieważ płynu ściągnieto tak dużo musiałam zostac na obserwacji w  szpitalu do wieczora. Następnego dnia czułam się trochę osłabiona. W czwartek 13 stycznia poszłam na badanie krwi przed tomografem. W drodze do domu dostałam okropnego ataku kaszlu. W moim lewym płucu, które było zablokowane przez nowotwór zaczęło gwizdac, charczec, bulgotac itp. Zaczęłam odksztuszac duże ilości  wydzieliny. Tego samego dnia poszłam do lekarza pierwszego kontaktu, okazało się, że do płuca zaczęło dochodzic powietrze. Dostałam antybiotyk i lek rozrzedzający wydzielinę.Myślę, że to odblokowanie się płuca to pozytywny objaw i mam nadzieję, że choroba się cofnie. W piątek byłam na badaniu TK. Teraz czekam na wyniki.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 10 grudnia 2016

Licznik odwiedzin:  60 937  

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Galerie

O mnie

Witam wszystkich zainteresowanych moją historią. Jestem chora na raka, ostatnio NFZ odmówił mi dalszego leczenia

Kategorie

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 60937

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Favore.pl

Bloog.pl